Image
Fundacja GŁOS GŁUCHYCH
Zbudujmy razem ekosystem informacyjny o społeczności głuchych, w którym głos głuchych będzie brzmiał głośno.
Social Media

Kto szybszy? Migowy vs mówiony?

Prawie każdy z nas miał styczność z tłumaczem języka migowego w różnych sytuacjach. Na przykład migamy do tłumacza dość krótko, a potem on przekłada to
na mowę, która trwa nieco dłużej. Możemy się zastanawiać, czy jest możliwe wykonywanie tego w równoległym tempie. Albo gdy nie znamy jakiegoś słowa, prosimy kogoś o wyjaśnienie. Jeśli nie ma ono swojego własnego znaku migowego,
to otrzymujemy rozbudowaną odpowiedź w języku migowym. Krótkie miganie, a długie tłumaczenie fonetyczne. Albo jedno słowo, a długie wyjaśnienie w języku migowym? Przyjrzyjmy się przykładowi.

W języku migowym mówimy: "Będzie klasówka? Nie? *Ręce opadają*"

W tym przykładzie widzimy zdanie. Gdy chcemy przetłumaczyć to zdanie na język polski, uzyskujemy zdanie: "Będzie klasówka? Nie?" podobnie w języku migowym. Ta końcówka migowa chyba nie ma swojego własnego słowa? Może lepiej sformułować zdanie po polsku jako: 'Myślałam, że będzie klasówka, ale okazało się, że nie będzie.' Wydaje się, że przekaz zajmuje więcej czasu w porównaniu do migania.

Hedonizm

Podczas czytania spotykamy
się ze słowem "hedonizm" i pytamy kogoś o jego znaczenie. Nie istnieje odpowiedni znak w języku migowym. Jak to wyrazić migowo?  "Celem życia jest doznawanie przyjemności i unikanie cierpienia." Czas potrzebny na przekazanie tego w języku migowym jest zdecydowanie dłuższy. Brzmi ciekawie. Z tych przykładów wynika, że język polski i migowy mają swoją własną gramatykę oraz sposoby przekazywania informacji.

Zbudujmy razem ekosystem informacyjny o społeczności głuchych, w którym głos głuchych będzie brzmiał głośno.